Od 6 do 12 maja blog miał przerwę w działaniu. Sześć dni w Internecie, to naprawdę długo. Najpierw mój hosting padł na dwa dni. Pozostałe cztery dni blackoutu wynikły ze złej konfiguracji domeny.
Przy okazji chciałem Was ostrzec. Po pierwsze, nie kupujcie hostingu na boo.pl, chyba że lubicie regularne, kilkudniowe pady co parę miesięcy. I mimo, że właśnie zmienili providera i obiecują poprawę, to na zaufanie muszą sobie zasłużyć. Po drugie, nie kupujcie domeny w az.pl. Panel do konfiguracji domeny jest tak nieżyciowy, że bardziej nieżyciowy być nie może. Polecam na przykład home.pl, gdzie możemy sobie poustawiać co chcemy i jak chcemy w prosty i czytelny sposób.
Od dawna planowałem przejść z systemu Windows do Linuksa. I w końcu zdecydowałem się na ten krok. Po kilku tygodniach konfigurowania oraz szukania w Internecie przeróżnych i przedziwnych rzeczy, w końcu system działa mi tak, jak chciałem.
Read the rest of this entry »
Nie mogłem się powstrzymać.
Po lekturze basha stwierdziłem, że dostosuję swoją klawiaturę do najnowszych trendów w modzie.
Panie i Panowie. Oto najnowszy model polecany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Polski Związek Przyjaciół Konia! Lśniąca blaskiem, niczym twarz Romana, Klawiatura w układzie GIERTY! Read the rest of this entry »
Witam serdecznie!
Nie będzie to zwykły blog. Nie będę tu pisał co robiłem, gdzie byłem, kto mnie wkurzył, czy kto obsmarował. Nie będzie też rooshoofiutko, blogaskowo i słitaśnie.
Wpisy, które będę tu dokonywał będą się kręcić wokół komputerów, internetu. A w szczególności wokół programowania. Koniec i kropka.
BTW, w życiu nie przypuszczałem, że otworzę bloga. 